Mundial w RPA
W 2010 roku na terenie Republiki Południowej Afryki odbyły się mistrzostwa świata w Piłce nożnej. 
Było to pierwsze w historii tak wielkie wyzwanie dla tego państwa. Mimo tego, że RPA jest najbogatszym krajem Afrykańskim, to na tle innych krajów np. europejskich wypada dość słabo, co budziło na początku wiele kontrowersji ze strony innych krajów.
Obecny wówczas prezydent Thab Mbeki, nie zważając na uwarunkowania gospodarcze, solidnie przygotował państwo do tego wielkiego sportowego wydarzenia, widząc w tym szansę do rozwoju swojego kraju – co było wyrazem wielkiej determinacji i symbolem wiary w możliwości RPA.
Cały świat bacznie obserwował wielkie budowy stadionów i wszechobecne modernizacje, które miały stworzyć godne warunki dla sportowców i kibiców. Jednocześnie zarząd FIFA i władze RPA zapewniały o bezpieczeństwie i solidnym przygotowaniu do zbliżającego się wydarzenia.
Było oczywiste, że RPA nie stanie się nagle krajem „mlekiem i miodem płynącym”, ale po raz pierwszy odegrało tak wielką rolę na światowej scenie politycznej i sportowej. Mundial dał mieszkańcom poczucie większej wartości i pozytywnie przyczynił się do rozwoju gospodarki i turystyki.
Wbrew negatywnym komentarzom, mundial w RPA przebiegł bez większych przeszkód. Wszystkie przygotowania, przed czasem zostały dopięte na ostatni guzik. RPA pokazała światu, że jest krajem godnym zaufania.
Pierwsze wielorasowe wybory
W pierwszych wyborach, nie opartych na rasowych zasadach, w IV 1994 Afrykański Konges Narodowy uzyskał 62 proc. głosów, na drugim miejscu znalazła się Partia Narodowa z 20 proc. głosów, a na trzecim Inkatha (IFP) z 10 proc. W następnym miesiącu przewodniczący Afrykańskiego Kongresu Narodowego, N. Mandela, zainaugurował swoją prezydenturę ze swym współpracownikiem T. Mbekim, jako pierwszym wiceprezydentem (premierem), i byłym prezydentem oraz przywódcą Partii Narodowej, F.W. de Klerkiem jako drugim wiceprezydentem. Stanowisko ministra spraw wewnętrznych objął przywódca Zulu Buthelezi. W Natalu-KwaZulu politycznie motywowana przemoc nadal zbierała swe ofiary.
W 1995 powołano Komisję Prawdy i Pojednania, która ma badać nadużycia występujące w okresie apartheidu. W wyborach przeprowadzonych w VI 1999 wygrał Afrykański Kongres Narodowy, a jego przywódca -Thabo Mbeki – został prezydentem.